Ciekawostki, PIERWSZE KROKI Z YERBA MATE, Poznaj Amerykę Łacińską, Przepisy, Yerba mate i kultura picia

Cebar, czyli jak Argentyńczycy piją yerba mate.

cebar czyli wspólne picie yerba mate

Czy wiedzieliście, że w świecie yerba istnieje cały szereg zasad dotyczących wspólnego picia yerba? W tym artykule pokażemy Ci jak poprawnie przygotowywać napar oraz na co zwracać uwagę spędzając czas ze znajomymi.

Cebar – picie yerba mate samemu czy w towarzystwie?

W Argentynie picie yerba mate uznaje się za aktywność towarzyską, praktycznie nikt nie pije jej sam. Może to wydawać się nam dosyć szokujące, ponieważ w Polsce jest to jednak czynność, którą wykonuje się samemu. Argentyńczycy wykorzystują picie mate jako wymówkę do spotkania się ze znajomymi czy rodziną. To także idealny plan na pierwszą randkę. Zazwyczaj spotkania te trwają tyle na ile pozwala ilość wody w termosach (bo oczywiście im więcej osób tym więcej termosów)! Oczywiście wymienia się także yerbę, no bo wiadomo, nie ma nic gorszego niż bezsmakowa yerba.

Yerba mate występuje zawsze w komplecie z dobrą przekąską. Często są to ciasteczka, tortas fritas albo inne słodycze, które kupisz w każdym sklepie.

Kim jest cebador?

W grupie pijących yerbę zawsze jest jedna osoba znana jako CEBADOR. Cebador jest odpowiedzialny za zalewanie yerby lub dosypywanie cukru (w zależności od gustów). W większych grupach może być więcej niż jeden cebador. Wszyscy piją z jednego matero oraz jednej bombilli. W kraju, w którym 98% gospodarstw domowych ma przynajmniej jedno naczynko, całe grupy ludzi piją tylko z jednego.

Co ciekawe, idąc ulicą w Argentynie możesz trafić na kompletnie nieznaną nam osobę, która zaoferuje Ci podzielenie się z Tobą mate. Na przykład policjanci na służbie często są częstowani yerba mate.

Od początku pandemii COVID-19, Narodowy Instytut Yerba Mate stworzył kampanię propagującą picie yerba mate każdy ze swojego naczynka, nie spotkało się to jednak z najlepszym przyjęciem i ludzie nadal kontynuują tę wieloletnią tradycję.

yerba mate a covid
Kampania zmiany zwyczajów picia yerba mate w czasie pandemii

Cebar i główne zasady dobrego cebadora

  1. Zaczynamy od przygotowania dobrej yerby. Jeśli nie wiesz w jaki sposób ją przygotować, TU znajdziesz instrukcje.
  2. Po przygotowaniu ustalamy z pozostałymi, czy pijemy mate amargo (gorzkie), czy dulce (słodkie). Słodkie mate to po prostu yerba mate z dodatkiem cukru.
  3. Cebador nigdy nie pije pierwszego zalania! Co ciekawe, przez wieki zasada była dokładnie odwrotna. Aktualnie pierwsza pijąca osoba sprawdza czy wszystko jest ok, czy yerba jest odpowiednio przygotowana, czy ma odpowiednią ilość cukru itd.

Cebar mate to rytuał podobny do znanej fajki pokoju, którą stosowali Indianie Guarani. Zwyczajowo pierwsze zalanie między Indianami a kolonizatorami pite było przez wodza, który w ten sposób pokazywał, że mate nie jest zatrute.

Cebador nigdy nie pije pierwszego zalania

4. Pierwsza osoba oddaje matero cebadorowi, cebador ponownie zalewa wodę i podaje ją osobie na prawo od tej pierwszej.

5. Jako „mistrz ceremonii” cebador pije mate jako ostatni. To on odpowiada za to, żeby bombilla nie przemieszczała się, żeby temperatura wody była odpowiednia itd.

6. Jeśli ktoś powie dziękuję (gracias) cebadorowi, znaczy to, że nie chce już więcej pić i w kolejnej kolejce nie zostanie uwzględniony.

7. Nie należy pomijać nikogo w kolejce. Żeby cebador się nie pomylił zawsze przekazuje się mate w odwrotnym kierunku do wskazówek zegara.

Czy wiedzieliście co to jest cebar i że istnieją takie zasady w piciu yerba mate? Podoba Wam się ten sposób, a może chcielibyście wiedzieć więcej? Dajcie nam znać w komentarzu!

Polecane posty

2 komentarze do wpisu “Cebar, czyli jak Argentyńczycy piją yerba mate.

  1. Piotrek pisze:

    Bardzo ciekawy artykuł,myślałem ,że wiem wszystko o yerba mate a tu taka nowość.W naszym kraju to chyba czegoś takiego się nie doczekamy

  2. panika pisze:

    świetny wpis! przygodę z ym zaczęłam dzięki mojemu argentyńskiemu przyjacielowi, którego pytalam właśnie o takie smaczki, a który chyba nie uznał je za ciekawe. a to jest właśnie to, co nas- europejczykow- ciekawi, jeżeli chodzi o ym. także kawał świetnej roboty, czekam na następne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zapisz się na newsletter!